Googlowanie vs prawdziwe umiejętności: dlaczego nie wszystko da się rozwiązać wyszukiwarką — i jak rozwijać realne kompetencje

Captain Ratatype · 21 kwi 26 · 3 min czytania · 10113 wyświetleń

Z roku na rok miliony osób wciąż wyszukują, jak zrobić zrzut ekranu na Windowsie lub macOS. Nie dlatego, że to szczególnie trudne, ale raczej z przyzwyczajenia — a właściwie z jego braku. Wiele osób po prostu nie poświęca czasu na rozwijanie podstawowych umiejętności cyfrowych, takich jak korzystanie ze skrótów klawiszowych czy nauka pisania bez patrzenia na klawiaturę.

Wydaje się, że te rzeczy powinny przychodzić same z siebie: za każdym razem, gdy potrzebujemy zrobić zrzut ekranu, pytamy Google i zakładamy, że w końcu to zapamiętamy. Ale pamięć nie działa w ten sposób — nie przechowuje informacji, które można po prostu „wyszukać w razie potrzeby". Innymi słowy: jeśli nie szukałeś tego samodzielnie, nie zapisałeś ręcznie ani nie ćwiczyłeś regularnie przez jakiś czas, umiejętność po prostu się nie utrwali.

To samo dotyczy nauki pisania bezwzrokowego. Brak regularnych ćwiczeń — i nadal piszemy dwoma palcami. Sprawdźmy, jak nasze nawyki wyszukiwania przekładają się na naszą produktywność.

Poniżej znajdują się najpopularniejsze zapytania w Google na temat „jak coś zrobić". Zrzuty ekranu plasują się całkiem wysoko na liście:

Screenshot from meetglimpse.com showing the popularity of search queries

Nie zadajemy sobie trudu, żeby to zapamiętać, bo wiemy, że w razie potrzeby zawsze możemy zapytać ChatGPT lub wpisać zapytanie w wyszukiwarce. I to jest w porządku. Takie podejście sprawdza się przy szybkim wyszukiwaniu skrótów klawiszowych — ale nie przy prawdziwym uczeniu się umiejętności.

Jeśli chcesz nauczyć się pisać bezwzrokowo, sama wiedza o tym, jak to robić, nie wystarczy. Trzeba naprawdę ćwiczyć.

Motywacja przede wszystkim

Jeśli kiedykolwiek próbowałeś nauczyć się czegoś nowego, wiesz doskonale, że zacząć i doprowadzić do końca to dwa zupełnie różne wyzwania.

Na początku jesteśmy pełni zapału i gotowi przenosić góry. Potem życie wkracza w nasze plany — domowe obowiązki, praca — i w naszym przypadku nauka szybkiego pisania równie szybko schodzi na dalszy plan.

Umiejętność pozostaje nieprzyswojona, a my przekonujemy siebie, że i tak piszemy całkiem nieźle. Bo po pierwsze, ciągłe wracanie palcami do wiersza podstawowego jest naprawdę uciążliwe (pół żartem, pół serio), a po drugie — czy naprawdę trzeba ćwiczyć każdego dnia bez wyjątku?

Okazuje się, że tak.

Jeśli uważasz, że już piszesz wystarczająco szybko, spróbuj sprawdzić swoją rzeczywistą prędkość. Zrób po prostu test szybkości pisania i przekonaj się sam.

Zrób test szybkości pisania

Według danych Ratatype Ukraińcy piszą średnio z prędkością 146 znaków na minutę. Brytyjczycy osiągają na przykład 208 znaków na minutę. A ty?

Jak nastawić się na codzienne ćwiczenia

  • Po pierwsze. Dodaj je do swojej codziennej rutyny.

Na przykład, jeśli w Twojej firmie odbywają się poranne spotkania, przyjmij zasadę, że zaraz po nich robisz kilka ćwiczeń z pisania. Zajmie to maksymalnie 10–15 minut, a zadanie będzie wykonane. A może każdego ranka parzysz kawę i przeglądasz media społecznościowe? Świetnie. Zaraz po tym usiądź i poćwicz pisanie. W ciągu tygodnia będziesz to robić niemal automatycznie.

  • Po drugie. Dodaj swój trener pisania do zakładek lub przypnij go w przeglądarce. Będzie zawsze przed oczami i będzie ci o sobie przypominać. W przerwie obiadowej, między zadaniami — wejdź i poćwicz.
  • Jeszcze jedna opcja — zanim zaczniesz pisać coś dłuższego: maila do kolegi, post w mediach społecznościowych, zadanie domowe itp. — otwórz trener i zrób kilka ćwiczeń rozgrzewkowych. Twoje palce wejdą w odpowiedni rytm, a ty odhaczysz trening na dziś :)
  • Urozmaicaj ćwiczenia. Dziś możesz poćwiczyć na trenerze, jutro — zagrać w grę klawiszową. Zmiana aktywności pomaga wytrwać w postanowieniu i nie rezygnować.

Tak, nauka wymaga czasu. Ale wierz nam — warto. W końcu obliczyliśmy już, że pisanie bezwzrokowe może zwrócić ci 19 dni w roku, które w innym przypadku spędziłbyś na szukaniu klawiszy i poprawianiu błędów.

Zalecamy zacząć już teraz. Na szczęście wiesz już, gdzie ćwiczyć!

Popraw swoje umiejętności pisania

A swoją drogą, zadbaliśmy też o temat zrzutów ekranu. Oto kilka artykułów na ten temat:

Pozostańmy w kontakcie!


Udostępnij

Może być przydatne