Cześć, jestem Kapitan Ratatype i dziś porozmawiamy o szybkim pisaniu.
Test szybkości pisania — pierwszy krok do ważnej umiejętności
Ludzie uwielbiają rywalizację. Wymyślają na to całą masę konkursów i specjalnych wydarzeń: od Eurowizji po międzynarodowe olimpiady i mistrzostwa. Kto lepiej zna matematykę, kto szybciej pływa, kto ma największą cukinię w ogródku i tak dalej.
Uwielbiamy wszystko mierzyć, porównywać i oceniać. To samo dotyczy umiejętności cyfrowych i nauki. Na przykład, jaki masz streak na Duolingo? A na Snapchacie? Myślę, że rozumiesz, o co chodzi.
A wśród tej całej różnorodności zawodów i konkursów bardzo łatwo zgubić pierwotny cel — po co w ogóle zajmujemy się daną czynnością i jaką korzyść z niej naprawdę czerpiemy.
Na przykład, jeśli szybko układasz kostkę Rubika, prawdopodobnie masz całkiem dobrze rozwinięty mózg — konkretnie zdolność do automatyzacji ruchów, szybkiego rozpoznawania wzorców i silną pamięć proceduralną. Te umiejętności przydają się w programowaniu, projektowaniu, inżynierii, a nawet w szachach. Dzięki temu, umiejąc szybko ułożyć kostkę, możesz nie tylko zaskoczyć znajomych i współpracowników, ale też zdobyć nietuzinkową i przydatną umiejętność.
Tak samo jest z szybkim pisaniem. Jeśli potrafisz szybko pisać, daje ci to od razu kilka korzyści:
- możesz szybko i jasno formułować swoje myśli na piśmie. Ta umiejętność jest na wagę złota dla każdego pracownika biurowego: od programisty po specjalistę ds. zakupów. Wszędzie tam, gdzie trzeba być dostępnym, szybko podchwytywać i rozwijać pomysły, odpowiadać na pytania klientów itd., szybkie pisanie się przyda;
- szybkie pisanie oszczędza czas. W Ratatype nie męczymy się powtarzaniem, że umiejętność szybkiego pisania to nawet do 20 dni w roku zaoszczędzonych na tym, żeby nie szukać klawisza A czy O, tylko pracować i uczyć się efektywnie;
- jeśli kiedykolwiek widziałeś osobę, która naprawdę opanowała metodę pisania dziesięcioma palcami i pisze, nie patrząc na klawiaturę, wiesz, jak to imponująco wygląda. Palce po prostu śmigają po klawiaturze, a tekst pojawia się na ekranie bez podkreśleń, błędów i literówek.
Krótko mówiąc, nie noszę peleryny bez powodu — szybkie pisanie to umiejętność superbohatera ;)
No dobrze, ale po co w ogóle robić test szybkości pisania?
Zapytacie mnie o to, a ja wam powiem, że wszystko powinno zacząć się właśnie od testu. Przechodzisz 1-, 2- lub 5-minutowy test szybkości pisania i poznajesz swoją prędkość. Jeśli jest już świetna, otrzymujesz certyfikat szybkości pisania, dołączasz go do CV lub profilu na LinkedIn i gotowe. Wszyscy wiedzą, że jesteś mistrzem pisania.
Jeśli nie, przyjdź na naukę do naszego trenażera klawiatury, ukończ wybrany kurs, ponownie przejdź test szybkości pisania online, zachwyć się swoimi postępami i dopiero wtedy zdobądź certyfikat szybkości pisania.
A później zostaje już tylko planowanie, co zrobić z zaoszczędzonymi 20 dniami.
Nawiasem mówiąc, ćwiczyć można nie tylko na ćwiczeniach, ale też na naszych grach klawiaturowych Ratashooter i Ratarace. Pomagają poprawić dokładność i unikać literówek.
No to co, idziemy na test szybkości pisania?