10 000 godzin czy 10 minut dziennie: co naprawdę zwiększa szybkość pisania

Captain Ratatype · 16 wrz 26 · 2 min czytania · 992 wyświetlenia

Wielu z nas słyszało zasadę, że jeśli poświęci się czemuś 10 000 godzin, praktyka przerodzi się w mistrzostwo. Nie zamierzam z tym polemizować. Mam jednak pytanie: „Co się stanie, jeśli przez całe te 10 000 godzin będziemy robić to źle?”. Na przykład nieprawidłowo pisać na klawiaturze.

Załóżmy, że od czasów szkolnych piszemy na klawiaturze około 2,5 godziny dziennie (nauka, potem praca biurowa, prywatne rozmowy na czacie i tak dalej). Okazuje się wtedy, że każdy z nas spędza w ciągu życia około 45 000 godzin na pisaniu na klawiaturze. Powinniśmy więc wszyscy pisać jak prawdziwi mistrzowie. Ale czy tak jest naprawdę?

Szybkie pisanie i poprawne pisanie to nie zawsze to samo

Jeśli uważasz, że piszesz szybko, zwróć uwagę, ilu palców tak naprawdę używasz podczas pisania na klawiaturze. Dwóch? Czterech? A czy potrafisz użyć wszystkich dziesięciu? I ile literówek zwykle robisz podczas pisania? Pięć procent? Dziesięć?

Jeśli opanujesz bezwzrokowe pisanie dzięki odpowiedniej praktyce, możesz zwiększyć swoją prędkość pisania o co najmniej 15% oraz zredukować liczbę literówek niemal do zera.

Jak trener druku pomaga poprawić pisanie

Cały sekret szybkiego pisania tkwi w pamięci mięśniowej. Palce uczą się, gdzie naciskać, a ty zaczynasz pisać z prędkością profesjonalisty. Ale żeby wytrenować tę pamięć, potrzebny jest właśnie trener druku. Nie ma znaczenia, ile godzin dziennie piszesz w dokumentach czy na czacie, jeśli nadal robisz to dwoma lub trzema palcami.

Dziesięć minut regularnych codziennych ćwiczeń — to właśnie ma realny wpływ. To praktyka pisania prowadzi do prawdziwych rezultatów.

Zacznij naukę

Jak szybko naprawdę piszesz? Zrób test prędkości pisania i sprawdź to sam

Nie wierzysz nam na słowo? Zrób test prędkości pisania online — zajmuje to minutę, a wynik od razu pokaże, ile słów na minutę piszesz teraz i ile błędów popełniasz. Potem spróbuj poćwiczyć na naszym trenerze druku i porównaj wyniki po miesiącu.

Zrób test

Świetnie sprawdzi się u osób, które chcą uczyć się w sposób systematyczny. A gdy podstawowe umiejętności są już opanowane, możesz urozmaicić praktykę: spróbować nauki w innych językach, a także poćwiczyć dokładność w grach do pisania Ratashooter i Ratarace.

Nawiasem mówiąc, jeśli kiedyś zdecydujesz się zdobyć certyfikat prędkości pisania, będzie to miły dodatek do CV, a przy ofertach pracy wymagających zdania testu prędkości pisania taki certyfikat czasem dosłownie otwiera drzwi.

No to jak, 10 000 godzin czy 10 minut? Co wybierasz?


Udostępnij

Może być przydatne