Załóżmy, że od czasów szkolnych piszemy na klawiaturze około 2,5 godziny dziennie (nauka, potem praca biurowa, prywatne rozmowy na czacie i tak dalej). Okazuje się wtedy, że każdy z nas spędza w ciągu życia około 45 000 godzin na pisaniu na klawiaturze. Powinniśmy więc wszyscy pisać jak prawdziwi mistrzowie. Ale czy tak jest naprawdę?
Szybkie pisanie i poprawne pisanie to nie zawsze to samo
Jeśli uważasz, że piszesz szybko, zwróć uwagę, ilu palców tak naprawdę używasz podczas pisania na klawiaturze. Dwóch? Czterech? A czy potrafisz użyć wszystkich dziesięciu? I ile literówek zwykle robisz podczas pisania? Pięć procent? Dziesięć?
Jeśli opanujesz bezwzrokowe pisanie dzięki odpowiedniej praktyce, możesz zwiększyć swoją prędkość pisania o co najmniej 15% oraz zredukować liczbę literówek niemal do zera.
Jak trener druku pomaga poprawić pisanie
Cały sekret szybkiego pisania tkwi w pamięci mięśniowej. Palce uczą się, gdzie naciskać, a ty zaczynasz pisać z prędkością profesjonalisty. Ale żeby wytrenować tę pamięć, potrzebny jest właśnie trener druku. Nie ma znaczenia, ile godzin dziennie piszesz w dokumentach czy na czacie, jeśli nadal robisz to dwoma lub trzema palcami.
Dziesięć minut regularnych codziennych ćwiczeń — to właśnie ma realny wpływ. To praktyka pisania prowadzi do prawdziwych rezultatów.
Jak szybko naprawdę piszesz? Zrób test prędkości pisania i sprawdź to sam
Nie wierzysz nam na słowo? Zrób test prędkości pisania online — zajmuje to minutę, a wynik od razu pokaże, ile słów na minutę piszesz teraz i ile błędów popełniasz. Potem spróbuj poćwiczyć na naszym trenerze druku i porównaj wyniki po miesiącu.
Świetnie sprawdzi się u osób, które chcą uczyć się w sposób systematyczny. A gdy podstawowe umiejętności są już opanowane, możesz urozmaicić praktykę: spróbować nauki w innych językach, a także poćwiczyć dokładność w grach do pisania Ratashooter i Ratarace.
Nawiasem mówiąc, jeśli kiedyś zdecydujesz się zdobyć certyfikat prędkości pisania, będzie to miły dodatek do CV, a przy ofertach pracy wymagających zdania testu prędkości pisania taki certyfikat czasem dosłownie otwiera drzwi.
No to jak, 10 000 godzin czy 10 minut? Co wybierasz?